<title_newspaper=Przyjacika> 
<title_article=Nie kady musi koczy szko redni> 
<author_1=I. M.> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year=1953> 
<month=06> 
<date=1953-06-14> 
<period=w> 
<status=1_obieg> 
<support=paper> 
Pani Janina z Warszawy pisze do nas:
Mam osiemnastoletni crk, ktra bardzo duo chorowaa. Obecnie jest zdrowa, ale sabowita. Crka uczszcza trzy razy w tygodniu w godzinach rannych na kurs krelarski, a w godzinach popoudniowych chodzi do Liceum dla pracujcych do kl. X. Wiele wysiku kosztowao mnie zapisanie jej do Liceum. A teraz rozpoczynaj si moje trudnoci! 
Crka przychodzi ze szkoy zdenerwowana, opryskliwa. Czsto idzie spa bez kolacji. W niedziel pi do godziny drugiej, jeeli jej nie obudz. Musz stale walczy z ni, by tyle nie spaa, bo uwaam, e zamiast spa, powinna si uczy.
Z krelarstwa jest zadowolona. Chtnie uczszcza na kurs, odrabia starannie lekcje, adnie kreli. Nie zniechcaj jej trudnoci zwizane z poszukiwaniem przyborw do pracy.
Jestem zrozpaczona. Zrobiam wszystko, by j przyjto do Liceum, jestem matk i pragn, by crka zrobia du matur ale nie chce mnie sucha. Nie pomagaj adne kary. Nie daje jej pienidzy na drobne wydatki, zamykam ksik, nie pozwalam chodzi do koleanek. Nic nie pomaga: nie chce si uczy w Liceum. Ostatnio zacza kama. Twierdzi, e ma odrobione lekcje, a gdy sprawdzam, okazuje si, e nie odrobia wcale.
Bardzo prosz o rad, jak jej zorganizowa dzie, by mniej spaa lub czytaa, a wicej si uczya.
Droga Pani Janino! Crka niedugo bdzie penoletnia. Czy oznacza to, e moe si nie liczy ze zdaniem Pani? Nie! Crka powinna liczy si ze zdaniem matki, ale 18 lat to ju jest wiek, w ktrym nie mona si, gwatem zmusi czowieka do czego. Mona go tylko przekona.
Pani marzy o tym, by crka otrzymaa matur. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper> 